Restaruracja po wojnie nie miała właściciela, była szabrowana z wyposażenia, jedyną opieką otaczało ją Wojsko (WOP) prowadzące regularne patrole w najbliższej okolicy. W 1960 r. restaurację przejęły Zakłady Górniczo-Chemiczne w Złotym Stoku. Organizowano w nim kolonie np. dla dzieci pracowników Stoczni Gdańskiej. Zakłady mające ośrodki nad morzem przysyłały dzieci w góry, a w zamian za to dzieci ze złotostockich zakładów jeździły do ośrodków nad morzem.

Restaruracja po wojnie nie miała właściciela, była szabrowana z wyposażenia, jedyną opieką otaczało ją Wojsko (WOP) prowadzące regularne patrole w najbliższej okolicy. W 1960 r. restaurację przejęły Zakłady Górniczo-Chemiczne w Złotym Stoku. Organizowano w nim kolonie np. dla dzieci pracowników Stoczni Gdańskiej. Zakłady mające ośrodki nad morzem przysyłały dzieci w góry, a w zamian za to dzieci ze złotostockich zakładów jeździły do ośrodków nad morzem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>